![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
|
Jedną nogą we Francji - drugą w Holandii Z porannej mgły w dniu św.Marcina z Tours - 11 listopada 1493 roku wyłoniła się przed dziobem okrętu z zachodniego horyzontu sylwetka górzystego lądu. To jest ta pierwsza wyspa którą Krzysztof Kolumb zobaczył w tej drugiej podróży morskiej w poszukiwaniu drogi morskiej do Indii. By uczcić patrona w tym dniu dał tej wyspie nazwę św.Marcina. Po tym odkryciu pozostała ta wyspa zamieszkiwana przez Indian karaibskich dalej nienaruszona i ochroniona przed wojennymi sprzeczkami powstających mocarstw kolonialnych na poboczu światowych wydarzeń. Jednak rok 1648 przyniósł zmiany i rozstrzygnął historię która do dziś preguje losy wyspy św.Marcina. To byli Francuzi i Holendrzy. Osiągnęli oni brzeg tej wyspy w tym samym czasie - nawet w tym samym dniu - 13 marca 1648 roku. I od początku byli jednak jednego zdania by wyspę tą o powierzchni 95,83 km kwadratowych nie dzielić w wojennych działalnościach, tylko pozostawili ten problem dyplomacji. Osiągnęli to w ten sposób że wybrali z każdej narodowości jednego mężczyznę i stawiając ich plecami do siebie na jednym końcu wyspy, i na rozkaz zaczął każdy z nich maszerować przed siebie brzegiem tej wyspy. I tak od punktu rozstania do punku gdzie się mieli trafić została pociągnięta linia która już 350 lat tworzy do dnia dzisiejszego granicę między Francuską i Holenderską częścią wyspy. Na końcu ale nie zostało dużo z tej dużo przepowiadającej dyplomacji, jeżeli chodzi o sprawiedliwy podział tej wyspy, jak sobie to niektórzy marzyli. Tu znowu tradycja stała się przeciwnikiem dyplomacji. TRADYCJA PICIA ! Jak wiadomo maszerowanie powoduje pragnienie, to zaopatrzył się Francuz w butelkę wina, Holender natomiast w butelkę Ginu. Później jednak w czasie ich marszu wkoło wyspy - zaczęła zawartość tych butelek na nogi maszerujących działać. Gin z butelki Holendra jednak spowodował zmiejszenie tempa marszu do tego stopnia że na końcu w momencie dzieleniy wyspy - przypadły 3/5 Fracuzom, a 2/5 Holendrom powierzchni wyspy. Granica ta którą można poza jednym pomnikiem tylko jako linię na mapie tej rajskiej wyspy zobaczyć, nie robi żadnego wrażenia na światową politykę. Ona też nie ma żadnego znaczenia dla trzód górskich kóz, i paru mułów które niedaleko tego pomnika w skromnym cieniu niektórych palm nogami w Holandi stojąc i trawę we Francji jedzą. Jednak nie wszystkie ! Niektóre z nich robią odwrotnie, stojąc we Francji jedzą holenderską trawę. Zdjęcia: Curtis Richardson
Mapa wyspy św.Marcina
Jedną nogą we Francji stojąc, drugą w Holandii
Olbrzymie statki pasażerskie wyładowują turystów na ląd, w miejscu do którego kiedyś Krzysztof Kolumb przybił.
Francuska część wyspy
Holenderska część wyspy
Dane historyczne Wyspa Karaibska Należy do Holandia Francja Nazwa St. Maarten St. Martin Stolica Philipsburg Marigot Powierzchnia 41.44 km 54,39 km Liczba mieszkańców 32,000 25,000 Język Holenderski Francuzki Pieniądze (NAF) Gilder Franc Opracowane 06.04.2001 |
|
|
|
|
|
[Coldwarhistory-W.I.Juretzko] [Biography] [Profile] [History] [Cold War] [Articles] [Publications] [Photos] [Exhibitions] [Links] |
![]() |